Piosenki 1D

sobota, 6 kwietnia 2013

Nastoletnia miłość (cz. I)

Jesteś najlepszą przyjaciółką chłopaków od piaskownicy. Znasz ich bardzo dobrze. Świetnie się z nimi dogadujesz i możesz powiedzieć im wszystko. Chcesz spędzać z nimi każdą wolną chwilę,ale oni mają na to coraz mniej czasu. Bardzo za nimi tęsknisz i nie możesz się doczekać dnia, w którym znów się spotkacie.
Obudziłaś się i spojrzałaś na zegarek, który wskazywał 12:00. Wstałaś leniwie z łóżka, poszłaś do łazienki. Po porannej toalecie ubrałaś się w pierwsze ciuchy, które wpadły Ci w ręce:


Podeszłaś do okna i ujrzałaś piękny słoneczny dzień. Zeszłaś na dół i zrobiłaś sobie śniadanie. Włożyłaś białe trampki, zabrałaś ze sobą klucze, telefon i  wyszłaś na zewnątrz. Poczułaś podmuch ciepłego wiatru i zapach świeżo skoszonej trawy. Zamknęłaś drzwi i ruszyłaś przed siebie. Dużo myślałaś o przyjaciołach. Coraz bardziej za nimi tęskniłaś, ale bałaś się spotkania, bo wiedziałaś, że w końcu będziesz musiała powiedzieć prawdę Liam'owi. Usłyszałaś dziwny dźwięk, który wydobywał się z Twojego żołądka. Postanowiłaś pójść zjeść coś do Nando's. Gdy Twoim oczom ukazał się wielki napis, świadczący o tym, że jesteś na miejscu, otworzyłaś drzwi i weszłaś do środka. Patrząc na wnętrze restauracji przypomniałaś sobie wszystkie chwile spędzone tutaj z chłopakami. Od waszego ostatniego spotkania minęły dwa lata, a Ty nadal kochałaś go tak mocno jak wcześniej. Tęskniłaś za nimi, za ich wygłupami i poczuciem humoru, ale najbardziej za tym, że mogłaś z nimi o wszystkim porozmawiać. Nie zdążyłaś powiedzieć Daddy'emu wszystkiego, bo tak nagle wyjechali. W głębi serca bałaś się też jego reakcji, więc zdecydowałaś, że powiesz mu jak wróci. Nagle z Twoich oczu wylał się strumień łez, bo zobaczyłaś jak Liam stał tam i obściskiwał się z jakąś dziewczyną. Kiedy go ujrzałaś wszystkie Twoja skrywane uczucia do niego wróciły, ale to nie miało już znaczenia. Nie spodziewałaś się takiego obrotu sprawy. Myślałaś, że kiedy wróci powiesz mu wszystko, a on Cię przytuli i powie, że niepotrzebnie się martwiłaś. Teraz żałowałaś, że nie powiedziałaś mu tego przed ich wyjazdem. Szybko pobiegłaś w stronę domu. Nie chciałaś nikogo widzieć i z nikim rozmawiać. Chciałaś po prostu zostać sama ze swoim problemem i spróbować rozwiązać go po swojemu. Twoje serce rozbiło się na miliony kawałków i wiedziałaś, że tylko Liam może je poskładać. Zamknęłaś drzwi domu i zsunęłaś się po ścianie. Po chwili z Twoich oczu wypłynęło jeszcze więcej łez. Poszłaś do swojego pokoju i położyłaś się na łóżku. Nie miałaś na nic ochoty ani siły. Tak bardzo go kochałaś i za nim tęskniłaś, a on nawet nie zadzwonił, żeby powiedzieć Ci, że przyjechał, pewnie jak zwykle był zajęty. Owszem chciałaś, żeby był szczęśliwy, ale to Ty chciałaś dać mu to szczęście. Nie chciałaś się załamywać. W końcu miałaś jeszcze czterech cudownych przyjaciół. Po jakimś czasie udało Ci się zasnąć. Obudził Cię telefon. Spojrzałaś na wyświetlacz, widniał na nim napis: Niall. Zastanawiałaś się po co dzwoni. Z ciekawości szybko nacisnęłaś zieloną słuchawkę i usłyszałaś:
- Hej [T.I.]. Jesteśmy w Londynie. Zaraz u Ciebie będziemy.
- Co? Ale...
- Nie ma żadnego "ale". Będziemy za pół godziny.
Rzuciłaś telefon na łóżko. Zaczęłaś szybko szukać czegoś w co możesz się ubrać. Po długich poszukiwaniach zdecydowałaś się na to:


Wzięłaś szybki prysznic. Gdy byłaś już gotowa usłyszałaś dzwonek do drzwi, więc szybko zbiegłaś na dół. Strasznie bałaś się tego spotkania. Serce waliło ci jak oszalałe, a oddech stał się płytszy i przyspieszył. Zaczął boleć Cię brzuch. Nie myśląc ze strachu szybko otworzyłaś drzwi.


środa, 6 lutego 2013

Wyznanie

Jesteś dziewczyną Harry'ego od 6 miesięcy. Czujecie się ze sobą wspaniale, kochasz go nad życie on Ciebie też, lubicie spędzać ze sobą każdą wolną chwilę.
Robicie razem naleśniki na kolacje, na którą zaprosiliście swoich przyjaciół. Nagle podszedł do Ciebie Niall i spytał :
- Kiedy będą te naleśniki? Jestem głodny. - Uśmiechnęłaś się i podałaś mu największą porcje naleśników.
- Mniamm - powiedział blondynek, kiedy spróbował twojego i Harry'ego dzieła kulinarnego. Reszta zespołu zeszła na dół i zaczeła jeść.
- [T.I.] dlaczego nie jesz z nami? - spytał z troskliwym głosem Tommo.
- Nie jestem głodna - odpowiedziałaś z bananem na twarzy.
- Ale to jest przepyszne, [T.I.] powinnaś spróbować - powiedział Daddy Direction.
- Naprawdę nie jestem głodna - odpowiedziałaś i zaczełaś zmierzać w stronę drzwi balkonowych, gdy nagle usłyszałaś za sobą piękny i zachrypnięty głos Harry'ego.
- Gdzie idziesz?
- Przewietrzyć się - powiedziałaś i wyszłaś do ogródka. Usiadłaś na ławkę w altance, czułaś jak promienie słońca rozgrzewają twoją twarz a lekki podmuch wiatru rozwiewa twoje puszyste blond włosy. Po pewnym czasie przyszedł twój chłopak. Jak to cudownie brzmi twój chłopak Harry Styles. Usiadł koło Ciebie, objął Cię i pocałował słodko w policzek, aż zrobiło Ci się cieplej na sercu. Po chwili milczenia oznajmił, że jedzie z chłopakami na zakupy i spytał czy Ty chcesz pojechać z nimi, kiwnęłaś przecząco głową, on na pożegnanie namiętnie Cię pocałował, oczywiście odwzajemniłaś pocałunek. Gdy już odchodził powiedział Ci, że Horan zostaje i dotrzyma cie towarzystwa, uśmiechnęłaś się a twój ukochany zniknął z twojego pola widzenia. Gdy siedziałaś jeszcze chwilę, usłyszałaś czyjeś kroki wiedziałaś, że to Niall więc nawet nie odwracałaś wzroku od słońca. Zanim się obejrzałaś niebieskooki siedział obok Ciebie z gitarą, którą kupił na specjalne okazje.
- Mogę Ci coś zagrać? - spytał słodko jak małe dziecko.
- Pewnie.
Usłyszałaś pierwsze dźwięki "I wish" zamknęłaś oczy i przysłuchiwałaś się jego głosowi. Wzruszyłaś się i zaczęłaś płakać. Niall starł kciukiem Twoje łzy z policzków.
- [T.I.] Kocham Cię!
Zamurowało Cię nie wiedziałaś co powiedzieć przecież kochasz Harry'ego i to się nie zmieni, ale farbowany blondyn jest wrażliwy i nie chciałaś go zranić. Minęło kilka sekund, gdy nagle z twoich ust zaczęły wydobywać się słowa.
- Niall ... - a on ci przerwał.
- Tak wiem [T.I.] kochasz Harry'ego, chciałem poprostu żebyś wiedziała.
- Któregoś dnia na pewno znajdziesz dziewczynę z tak wielkim sercem jak Ty.
- Dziękuje [T.I.].
Potem Horan zaczął grać Kiss you, śpiewałaś razem z nim. W jego towarzystwie nie da się nudzić.


_________________________________________________________________
Przepraszam za usunięcie tego imagina, ale musiałam go dopracować. Pisałam go razem z siostrą. 
Mam nadzieje, że wam się spodoba, komentujcie.  Jestem w trakcie pisania następnego imagina :D

wtorek, 5 lutego 2013

The Versatile Blogger

Zostałam nowinowana do The Versatile Blogger przez:
http://www.blogger.com/profile/07835446866323523176
https://plus.google.com/107696117037987165083/posts
http://www.blogger.com/profile/05913272336269485667

Dziękuje

Każdy nominowany blogger powinien:
- podziękować nominującemu na jego blogu
- pokazać nagrodę Versatile u siebie
- ujawnić 7 faktów dotyczących samego siebie
- nominować 10 blogów
- poinformować o tym fakcie autorów nominowanych blogów.

Nagroda:

Fakty:
1. Kocham 1D.
2. Mam brązowe oczy.
3. Uwielbiam śpiewać.
4. Mam trzy koty i psa. 
5. Kocham czytać książki.
6. Lubię oglądać filmy romantyczne.
7. Mój ulubiony film to "Zmierzch".

Nominowane blogi:

http://love-you-logan.blogspot.com 

http://love-you-big-time-rush.blogspot.com 

http://love-story-cody-simpson.blogspot.com 

http://imagine-one-direction-with-you.blogspot.com 

http://blogoonedirectionbloganki.blogspot.com 

http://its-gotta-be-you.blogspot.com 

http://przeznaczenie-destiny.blog.onet.pl 

http://1dcrew.blogspot.com 

http://true-life-one-direction.blog.onet.pl 

http://1doopowiadanie.blogspot.com

 

Jeszcze raz dziękuje :)

sobota, 10 listopada 2012

Miłość od pierwszego wejrzenia

Przyjechałaś na wakacje do Londynu ze swoją najlepszą przyjaciółką.Tydzień po waszym przyjeździe Twoja przyjaciółka poszła do kina z nowo poznanym chłopakiem. Ty nie chciałaś siedzieć sama w domu, więc postanowiłaś pójść na spacer. Kiedy wyszłaś z domu włączyłaś iPhone'a i leciała twoja ulubiona piosenka 1D. Nagle wpadłaś na jakiegoś chłopaka, który miał na głowie kaptur, ale i tak go poznałaś.
- Przepraszam - powiedział
- To ja przepraszam
- Mogę wiedzieć jak masz na imię?
- Jasne, jestem [T.I.]
- Ładnie, ja jestem Zayn - uśmiechnął się
- Domyśliłam się. Co tu robisz?
- Wyszedłem sobie na spacer, a Ty?
- W zasadzie to ja też, a mogę autograf i zdjęcie?
- Jasne - zrobiliście sobie zdjęcie i Zayn dał Ci autograf, po czym powiedział Ci żebyś zerknęła na niego dopiero w domu. Zgodziłaś się. Malik powiedział, że musi już iść. Na pożegnanie przytulił Cię i  pocałował w policzek. Postanowiłaś pójść do domu. Kiedy tylko do niego weszłaś przeczytałaś kartkę, na której pisało: ,,Ślicznie śpiewasz :). Chciałbym Cię lepiej poznać. Umówisz się ze mną? x Zadzwoń (numer)  Zayn x" Od razu do niego zadzwoniłaś.
- Halo - usłyszałaś jego głos w telefonie
- Hej, tu [T.I.]
- Cześć, super że dzwonisz. Spotkamy się jutro? Napisz mi swój adres wpadnę po Ciebie o 20.00
- Ok, pa
- Pa - powiedział i rozłączył się
Zadzwonił dzwonek do drzwi, otworzyłaś i zobaczyłaś swoją przyjaciółkę. Wszystko Ci opowiedziała, a Ty opowiedziałaś jej o swoim spotkaniu i o randce. Z czego bardzo się ucieszyła. Po waszej rozmowie wzięłaś długą kąpiel. Potem położyłaś się na łóżko. Nagle zadzwonił Twój telefon.
- Stęskniłem się - powiedział Zayn - Nie mogę się już doczekać - zaśmiałaś się - Z czego się śmiejesz?
- Z ciebie
- Aha, a co robisz?
- Próbuje zasnąć,a ty?
- Myślę o naszej randce, dobra nie przeszkadzam Ci, śpij dobrze, pa
- Ty też, pa - powiedziałaś i się rozłączyłaś
Szybko zasnęłaś. Kiedy wstałaś zegarek pokazywał 14.00. Poszłaś na dół i zrobiłaś sobie śniadanie. Kiedy zjadłaś włączyłaś telewizor, leciało WMYB, więc zaczęłaś sobie śpiewać. Gdy piosenka się skończyła poszłaś do łazienki, żeby wziąć prysznic, umyć zęby i włosy. Wysuszyłaś je i umyłaś zęby. Zaczęłaś przeszukiwać szafę. Ubrałaś się w to:
Gdy skończyłaś układać włosy usłyszałaś dzwonek do drzwi. Poszłaś otworzyć.
- Cześć, ładnie wyglądasz - powiedział Zayn i pocałował Cię na przywitanie
- Dzięki - odpowiedziałaś. Zamknęłaś dom i wsiedliście do jego samochodu. Gdy dojechaliście na miejsce zobaczyłaś oświetlone London Eye. Wysiedliście z samochodu i weszliście do jednej z kabin. Londyn w nocy wygląda tak pięknie. Zayn złapał Cię w talii i szepnął Ci do ucha:
- Kocham Cię - odwróciłaś się do niego
- Ja Ciebie też - Zayn Cię pocałował



















czwartek, 7 czerwca 2012

Twój x-factor

Jesteś w x-factor. Poszłaś na casting bo bardzo kochasz śpiewać. Jesteś w tym dobra dlatego doszłaś aż do finału, gdzie można zaśpiewać z jakąś gwiazdą. Od razu pomyślałaś o swoich idolach. Powiedziałaś o tym swojemu trenerowi (jednemu z jurorów). On starał się załatwić, aby chłopcy przylecieli do Polski. Długo nie odpisywali aż w końcu się udało. Byłaś tak bardzo podekscytowana, że poznasz swoich idoli. Opublikowałaś na twitterze, że wszystkie Polish Directioners powinny oglądać finał x-factor'a, bo masz dla nich niespodziankę. Nadszedł dzień długo wyczekiwanego finału, bardzo się denerwowałaś. Pierwszy występ poszedł Ci świetnie, jurorzy powiedzieli Ci, że możesz wygrać ten program. Nadszedł czas na drugi występ. Wyszłaś na scenę. Muzyka zaczęła grać, a Ty razem z nią zaczęłaś śpiewać: you're insecure... Gdy nadeszła kolej Harry'ego wszedł na scenę i zaczął śpiewać: Everyone else in the room can see it everyone else but you. Reszta chłopaków weszła na scenę i zaczęliście śpiewać refren. Potem Zayn zaśpiewał swoją solówkę. Gdy nadeszła kolei na solówkę Harry'ego on stanął przed Tobą i zaczął śpiewać: Baby you light up my world like nobody else... Myślałaś, że zemdlejesz. On patrzył na Ciebie tymi pięknymi, zielonymi oczami. Kiedy skończyła się piosenka najpierw przytuliłaś się do Niall'a, a on pocałował Cię w policzek. Aww... pomyślałaś. Później do Liam'a. Następny był Zayn, który pocałował Cię we włosy. Później przytuliłaś się do Lou, a on ścisnął Cię mocno i powiedział powodzenia, a Ty zrobiłaś dziwną minę i podeszłaś do Harry'ego. Powiedziałaś mu:
- Jesteś piękny
- Nie tak jak Ty - odpowiedział i pocałował Cię w policzek. Słodziak - pomyślałaś
Za kulisami bardzo się denerwowałaś. Cały zespół Cię pocieszał. Skończyła się przerwa i musiałaś juz iść. Przytuliłaś chłopaków, a oni powiedzieli Ci powodzenia, a Harry uśmiechnął się do Ciebie i puścił Ci oczko. Wyszłaś na scenę. Prowadzący powiedział: Wygrywa... [T. I.]. Byłaś tak szczęśliwa, nie mogłaś w to uwierzyć. Poszłaś za kulisy do chłopaków, mocno ich wyściskałaś i podziękowałaś im. Zaczęłaś się strasznie cieszyć, a oni razem z Tobą. Harry jeszcze raz Cię przytulił i powiedział:
- Wiedziałem, że wygrasz - i pocałował Cię w policzek. Ty uśmiechnęłaś się do niego. Zaproponowałaś chłopakom spacer. Poszliście do kawiarni. Długo rozmawialiście. Spytali Cię o Twoje marzenia powiedziałaś im:
- No w zasadzie to dwa się już spełniły
- Jakie? - spytał Niall wcinając lody
- No wygrałam x-factor no i poznałam was
- A te inne? - spytał Harry i uśmiechnął się do Ciebie
- Nie ważne
- Ważne, mów - powiedzieli wszyscy razem
- Chciałabym polecieć do Londynu i zaprzyjaźnić się z wami - powiedziałaś przewracając oczami
- Ok, no to spełniamy Twoje marzenia - powiedział Louis
- Co?
- Jak wrócisz do domu spakuj się bo jutro lecimy - powiedział Liam
- Ale gdzie? - spytałaś zdezorientowana
- Jak to gdzie? Do Londynu kochanie - powiedział Harry
- Haha - zaśmiałaś się - Dziękuję, ale ja was kocham - uśmiechnęłaś się. Jeszcze trochę rozmawialiście i musiałaś się zbierać. Chłopcy odwieźli Cię do domu. Na pożegnanie przytuliłaś się ze wszystkimi i Harry znów pocałował Cię w policzek. Chłopcy wsiedli do samochodu, a wy zostaliście sami.
- Dlaczego to robisz? - spytałaś
- Ale co?
- Harry!
- Powiem Ci w Londynie, śpij dobrze
- Ty też, pa
- Pa - powiedział, pomachał Ci i wsiadł do samochodu, który odjechał
Weszłaś do domu. Poszłaś pod prysznic i umyłaś zęby. Weszłaś na twitter'a i podziękowałaś polskim fankom 1D, że oglądały x-factor. Spakowałaś się i położyłaś się spać.
Następnego dnia kiedy wstałaś poszłaś się umyć i pomalować. Ubrałaś się i nagle ktoś zadzwonił do drzwi. To był Harry. Przywitaliście się. Harold zaniósł Twoje bagaże do samochodu, a Ty w tym czasie założyłaś buty i wzięłaś torbę. W czasie lotu rozmawialiście i wygłupialiście się. Gdy dolecieliście Harry zabrał Cię do kina na Titanic 3D. Oczywiście się popłakałaś. Gdy Hazza to zobaczył od razu otarł Twoje łzy i Cię przytulił. Kiedy szliście do domu było już ciemno. Harry stanął przed Tobą i powiedział:
- Pamiętasz to Twoje pytanie?
- No tak
- No bo widzisz... Kocham Cię, zakochałem się w Tobie od pierwszego wejrzenia - powiedział patrząc prosto w Twoje oczy
- Ja Ciebie też Harry - przytuliliście się i on pocałował Cię we włosy. Teraz jesteś dziewczyną Harolda, czasem jeździsz z nim w trasy, zaprzyjaźniłaś się z Danielle, Eleanor i Perrie.